Przypominają o tym policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Podczas ostatnich działań funkcjonariusze skontrolowali 18 użytkowników hulajnóg elektrycznych. Skończyło się na ośmiu mandatach i trzech pouczeniach.
Policjanci karali między innymi za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu, przejeżdżanie przez przejście dla pieszych oraz nieprawidłowe korzystanie z jezdni. Sprawdzono również trzy rowery elektryczne. W jednym przypadku kierujący był po użyciu alkoholu, a dwa pojazdy nie spełniały warunków dopuszczenia do ruchu.
Pruszkowska komenda nie podała dokładnych miejsc przeprowadzonych kontroli. Zapowiada jednak dalsze działania wszędzie tam, gdzie dochodzi do naruszeń przepisów.
Zebra to nie skrót
Najczęściej zapominamy o najprostszej zasadzie: przez zwykłe przejście dla pieszych nie wolno przejeżdżać hulajnogą. Przed zebrą trzeba się zatrzymać, zejść z pojazdu i przeprowadzić go na drugą stronę.
Maksymalna dozwolona prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Jej użytkownik powinien korzystać przede wszystkim z drogi lub pasa dla rowerów. Jazda chodnikiem jest dopuszczona tylko wyjątkowo — gdy brakuje infrastruktury rowerowej, a na sąsiedniej jezdni obowiązuje ograniczenie wyższe niż 30 km/h. Na chodniku trzeba poruszać się z prędkością zbliżoną do tempa pieszego i zawsze ustępować pieszym.
Nie wolno także przewozić drugiej osoby, korzystać podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręku ani wsiadać na hulajnogę po alkoholu.
Od 3 marca 2026 roku dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą korzystać z hulajnóg elektrycznych na drogach publicznych. Wyjątkiem jest strefa zamieszkania, gdzie dziecko może jechać pod opieką osoby dorosłej. Od 3 czerwca osoby, które nie ukończyły 16 lat, mają również obowiązek jazdy w kasku.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń
Według danych Komendy Głównej Policji w całym 2025 roku doszło do 1158 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zginęło w nich 11 osób — 10 kierujących hulajnogami i jeden pasażer — a 1055 zostało rannych.
Jeszcze bardziej niepokojąco wyglądają wstępne dane za pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku. Od stycznia do lipca odnotowano 828 wypadków, w których zginęło 11 osób, a 745 zostało rannych. Dla porównania, w tym samym okresie 2025 roku było 702 wypadki, 5 zabitych i 638 rannych.
Oznacza to, że już po siedmiu miesiącach 2026 roku liczba ofiar śmiertelnych zrównała się z wynikiem za cały poprzedni rok.




Komentarze
Wybierz emotikonę
Wybierz GIF